Jak widzicie, od wczoraj wrzucam mase rysunkow. Po prostu nie miałam kiedy tego zrobić, nie chcialo mi sie albo cos... Teraz mam zamiar wrzucać na bieżąco. I bede miala spokoj.
Z czesci prac nie jestem zadowolna, albo zadowolona średnio, bo są niedopieszczone. Po prostu niemam na nie tyle czasu ile bym chciała miec, a że nie lubie kończyć prac na nastepny dzien (bo zazwyczaj wychodzi to tydzien poźniej albo i lepiej) to je po prostu zostawiam. A jak mi zależy to kończe szybko, a z braku wprawy są niedopracowane. Ale wciąż się ucze i mam nadzieje, że bedą mi wychodzić coraz lepiej.
A tak z innej beczki to bylam w tym tygodniu z moją grupą na plenerze snycerskim (tak, jestem na snycerstwie TT___TT) i robilam prace w 170 cm pniu razem z koleżanką. W poniedzialek jedziemy jeszcze na trzy dni dokończyć... Jak bede miala jakies ladne zdjecia to może wrzucę...
No to wracam do wrzucania prac...
pozdrawiam.